sobota, stycznia 15, 2005

dzis jest ten dzien...

znacie to skads?? nic sie czlowiekowi nie chce caly dzien..tydzien..miesiac...nieskonczonosc :( skad to sie bierze ?? z przepracowania?? oj niee w moim przypadq na pewno nie.. raczej z przyczyn blizej nieokreslonych szkoda tylo ze nie moge dociec skad:/ siedze na dupie i pierdze w stolek a mam tyyyyyyllllle do zrobienia ze nie wiem za co sie zlapac..moze to przesilenie wiosenne ktore w tym roQ szybciej sie zjawilo ..pojecia nie mam whatev 3ba dalej zyc (czyt. popierdziec w stolek) do nastepnego ;p

4 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

No wreszcie mozna cos tu napisac...
Niech sie Twoj blog rozwija i rosnie w sile :) i niech go odwiedza milion internautuff dziennie :p

pozdruffka Suon'ko :**

tfuj Suon

7:08 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Witam Ciebie droga Marto, Marchewko , Wiewiorczaq, Robaczku!!!
Tak sie dziwnie we wszechswiecie zlozylo iz........sekwaenca - NIC MI SIE NIE CHCE ! - jest najczesciej wypowiadanym przeze mnie zdaniem :|
Rzeczywiscie. To nie przez przepracowanie for siur. Mam pewne podejrzenia iz moze to byc sprawka naszej przeambitnej szkoly. Raczej to nie przesilenie..bo nie chce mi sie i na zajaczka i przy pierwszej gwiazdce... :) Przeeeeeejdzie... hmmm...No i piwa zawsze (prawie sie chce) i wielu innych rzeczy.
Dobra....czuje ze yyy...truje wiec spadam.
C'YA ALL!!!

7:58 PM  
Anonymous Anonimowy said...

A......to mowielem ja... MarYan :P

7:59 PM  
Anonymous Anonimowy said...

i tak mozna pierdziec w nieskonczonosc !! :P mowie ci marta, uciekamy stad, lepiej pierdziec na plazy na bahamach niz TU :)

12:38 AM  

Prześlij komentarz

<< Home